Mieszkaniec Grunwaldu podpalał własną dzielnicę
Anita Włodarczyk zapewnia, że ma miłe wspomnienia z lekcji wychowania fizycznego, choć przyznaje, że często zajęcie te odbywały się na korytarzach, bo w tej starej sali sportowej brakowało miejsca.
Mistrzyni olimpijska podkreśla, że dzięki lekcjom wf-uf w "czwórce" pokochała aktywność fizyczną. W tej szkole, dzięki nauczycielom wychowania fizycznego narodziła się u niej miłość do sportu. Anita Włodarczyk nie ukrywa, że ta nowoczesna hala robi na niej wrażenie. Porównuje, że jest co najmniej trzykrotnie większa od tej sali, na której ona ćwiczyła. Mistrzyni świata ma nadzieję, że dzięki nowej hali uczniowie jej byłej szkoły będą mieć więcej godzin w-f i będą bardziej atrakcyjne.
Hala kosztowała blisko 10 mln zł. Dzięki pomocy budżetu państwa i województwa samorząd Rawicza na tę inwestycję wydał ok. 4 mln. zł. Niedaleko byłej szkoły Anity Włodarczyk znajdował tor do speedrowera, od którego zaczynała swoją przygodę ze sportem.