To pieniądze za ubiegłoroczne nadwykonania w zakresie świadczeń psychiatrycznych – mówi dyrektor placówki Marek Czaplicki.
Liczymy na to, że przynajmniej część tych środków zostanie rozliczona w pierwszym kwartale, bo są to świadczenia ratujące życie. Nasi pacjenci bardzo często trafiają do nas po próbach samobójczych, więc jedno wynika z drugiego. Wychodzimy z założenia, że takie świadczenia powinny być zapłacone.
Jak podkreśla dyrekcja szpitala, bieżące świadczenia realizowane przez NFZ są finansowane systematycznie, a szpital wojewódzki przyjmuje pacjentów na bieżąco.