Na remont spalonego dachu potrzeba prawie 350 tys zł. Do dziś nie udało się uzyskać odszkodowania, a pogorzelców nie stać na wyłożenie takiej kwoty. - Od ponad 10 miesięcy koczujemy w wiejskiej świetlicy - mówi Sylwester Szulc. W ramach pomocy pogorzelcom, w Gnieźnie zorganizowano aukcję obrazów i sprzedaż cegiełek. Pieniądze można również wpłacać na konto Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej.
Każdy kto chciałby się włączyć w pomoc dla pogorzelców spod Gniezna może uzyskać informacje na stronie np www.caritas.gniezno.pl