Filozof i etyk, dr hab. Przemysław Rotengruber z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza, podkreślał w Radiu Poznań, że obowiązek pochówku jest normą kulturową. "Ta wystawa budzi we mnie niesmak" - powiedział.
Kiedy raz zaczynamy zastanawiać się, czy ciało ludzkie w którymkolwiek momencie może stawać się przedmiotem, a nie pozostałością po człowieku, to moją największą obawą jest to, że w ślad za tym pójdą całe serie takich uchyleń.
- mówił gość audycji.
W 2004 roku organizatorzy wystawy musieli usunąć z niej ciała z ranami wskazującymi, że mogą to być zwłoki skazańców, na których wykonano wyrok śmierci. Nieprawidłowości dotyczyły też zwłok sprowadzanych z Rosji bez zgody rodzin zmarłych.
Twórcą "Body Worlds" i metody umożliwiającej konserwację zwłok był urodzony w Wielkopolsce niemiecki naukowiec Gunther von Hagens, który zmarł w ubiegłym miesiącu.