Zdaniem Rady konsultacje prowadzone przez urzędników są zbyt wąskie. Urzędnicy tłumaczą, że utworzyli dwa profile na portalu Facebook i rozsyłali e-maile.
Konsultacje dotyczące programu kulturalnego dla Wielkopolski nie są dostępne dla opinii publicznej. Zdaniem Obywatelskiej Rady Kultury to błąd. Tymczasem przedstawicielka Urzędu, Anna Parzyńska-Paschke broni się przed tym argumentem. Jej zdaniem konsultacje były zakrojone na bardzo szeroką skalę. - Były m.in. informacje o prowadzonych konsultacjach, które wysyłaliśmy drogą e-mailowa do wszystkich jednostek samorządu - dodaje Paschke.
Jak zapowiedziała Anna Parzyńska-Paschke w piątek Urząd odpowie na list Obywatelskiej Rady Kultury. Tymczasem jak się dowiedział reporter Radia Merkury, Rada we własnym gronie będzie dziś dyskutować na temat konfliktu z urzędem i stylu prowadzonych konsultacji. W liście, do którego dotarł, przedstawicielka Rady informuje Urząd, że konieczne jest wypracowanie nowych zasad dotyczących konsultacji społecznych. Dzięki tym zasadom możliwy będzie szerszy udział mieszkańców w pracach na przykład nad strategią kulturalną.