Utwór pisarza z Chorwacji chwycił za serca widzów, bo Ivor Martinić zaproponował ściskającą za serce przypowieść o tym, że w codzienności gubimy poczucie sensu. W jednej z ról wystąpiła Agata Kulesza.
Było bardzo fajne przyjęcie publiczności, ja tu jestem po raz trzeci na tym festiwalu i lubię, mimo tego, że nie lubię grać poza swoją siedzibą, bo to jest inna przestrzeń, ale zostaliśmy bardzo ciepło przyjęci i jesteśmy zadowoleni
- mówiła aktorka.
A dziś na festiwalową publiczność czekają dwa spektakle. Na scenie kameralnej - sztuka noblisty, norweskiego pisarza i dramaturga Jona Fosse "Matka i dziecko" z Teatru WARSawy. Teatr 6. Piętro w Warszawie pokaże z kolei głośny spektakl "Handlarze gumek" z Borysem Szycem.