Wszystkie rzeczy, w tym ponad dwadzieścia kinowych foteli, fundacja musiała złożyć w magazynie. Jest jednak szansa na wznowienie działalności. Dyrektor Zarządu Komunalnych Zasobów Lokalowych, Jarosław Pucek zaproponował fundacji wynajęcie lokalu przy ul. Nowowiejskiego.
"Fundacja nie ma długów i jest wypłacalna" - zapewnia jej prezes Piotr Gerlach, odcinając się w ten sposób od niejasnej sytuacji finansowej Klubu ZAK. To od klubu Fundacja wynajmowała pomieszczenia w dawnej siedzibie, a szef klubu ZAK to założyciel samej Fundacji. Teraz ARS będzie negocjować z miastem wysokość czynszu. Jak przewiduje dyrektor ZKZL-u w przypadku braku rozbieżności do podpisania umowy najmu może dojść w ciągu dwóch tygodni.