Ale w ciągu ostatnich 10 lat agroturystyka w Wielkopolsce zmieniła się ogromnie. To już nie skromny pokój u rolnika, który chce sobie dorobić na "miastowych". To są często luksusowe apartamenty z atrakcjami, których próżno szukać nad morzem albo w górach.
Dziś nie można mówić o wyjeździe na wieś, ale o wczasach. Agroturystyka stała się ważną gałęzią przemysłu turystycznego. O tym, że tak jest, można się było przekonać się kilka dni temu w Rydzynie na ogłoszeniu wyników 10. konkursu na najlepszy obiekt turystyki na obszarach wiejskich w Wielkopolsce.
W naszym regionie jest ponad 600 gospodarstw agroturystycznych.
Jacek Marciniak/as/szym