Wystawie prac malarskich towarzyszą rzeźby trzech cenionych artystów, dla których także warto odwiedzić galerię – Jacka Opały, Rafa Tarnawskiego i Tomasza Koclęgi. Grażyna Kielińska naturalnie kradnie jednak show. Zachwycamy się jej pracami, które przypominają dzieła Hilmy af Klint i często występują w zestawach, co dodatkowo podkreśla wydźwięk całej kolekcji – obiekty, czasami człowiek, symbol, układ geometryczny, ukazane są jako część większej całości, w drodze, w trakcie procesu przemiany albo docierania się. W obrazach Kielińskiej doszukujemy się przekazu, że każdy element współistnieje tylko dzięki pozostałym, co powinno prowadzić do szacunku wobec najmniejszego nawet atomu.
Grażyna Kielińska to poznańska artystka, a jej prace w Galerii Vinci przy poznańskim Rynku Śródeckim - do 24 listopada.