Przyjść może każdy - mówi jeden z organizatorów Piotr Tkacz.
Nie będzie granic między wykonawcą, a odbiorcą, można przyjść jako słuchacz, a skończyć np. improwizując na jakimś instrumencie. Będzie czas, żeby chwycić za instrument, porozumieć się z kims obok - np. zapytać, czy byśmy razem czegoś nie zagrali. Liczymy na kreatywność tych, z którymi się spotkamy.
Początek akcji w sobotę o 10:00.