Wykorzystują każdy możliwy sposób, mówi twórczyni scenariusza, Malina Prześluga.
Elfy, które próbują pomóc Mikołajowi odzyskać pamięć, sięgają najpierw po sprawdzone środki. A potem sięgają po postaci i bohaterów z bardzo różnych porządków, bo z desperacji tak się robi. Pojawiają się na przykład orzechy włoskie śpiewające włoskie arie, postaci z innych kultur takie jak La Befana włoska czy Spas Zimowy, czyli słowiański Dziadek Mróz. Jest nawet przedstawiciel Szwecji, Sven Kristmasson, ale nie powiem, kto w końcu i jak sprawia, że Mikołaj sobie wszystko przypomina. Dla widzów od 4. Roku życia i zapraszamy wszystkich od tego roku życia, dlatego że ten spektakl, mamy taką nadzieję, będzie bawił rozczulał też tych dorosłych. O to chodzi, że w Święta chcemy wszyscy pobyć z dziećmi i nasz teatr chce to trochę ułatwić.
Spektakl „Przypadek Mikołaja Ś.” od soboty (9 grudnia) w Teatrze Animacji. Grany będzie przez cały grudzień, a może także w przyszłym roku.