. O tym podróżniku i naukowcu mówi przewodnik PTTK Adam Biernacki.
On w jednym z listów do swojej narzeczonej napisał, że był bardzo źle traktowany i w domu, i przez społeczeństwo. Ale on był takim niepokornym człowiekiem, taki niespokojny duch, a jednocześnie niesamowity człowiek! On się całe życie uczył. I pisze w tym liście do Adyny Turno, że nie dość, że mu to nie zaszkodziło, że się tym nie przejmował, to jeszcze wykorzystał to jako paliwo, jako taki napęd do tego, co chciał zrobić. I dzisiaj, w tej dobie hejtu powszechnego, młodzież powinna brać przykład ze Strzeleckiego, żeby się nie przejmować tym hejtowaniem, tylko wykorzystać to jako paliwo, żeby się nakręcić, nauczyć się dodatkowego języka, pojeździć, pozwiedzać. To jest dobry przykład!
Tablica poświęcona Strzeleckiemu zajęła ostatnie wolne miejsce w murze Kościoła Świętego Wojciecha.