Jej dzieła są odwzorowaniem doświadczenia życia na dwóch kontynentach. Artystka urodziła się Bowiem w Argentynie. O wystawie opowiada dyrektorka Domu Bretanii Elwira Wróbel.
Bardzo cieszymy się, że możemy pokazać te prace, ponieważ jest to coś bardzo oryginalnego. Nikt by nie pomyślał, że są jakieś specjalne związki między Argentyną a Bretanią, a się okazuje, że czy gatunki roślinne, czy przedmioty różne można odnaleźć i tutaj, i tutaj. Artystka snuje wokół swojej pracy taką prawdziwą opowieść i to wszystko jest pod hasłem pamięci transatlantyckiej, czyli o tym, co zostawiła w Argentynie i co odnajduje w Bretanii. Zajmuje się elementami ekologicznymi, na przykład mówi o wielkim lesie w Argentynie, który wyginął albo oddaje hołd artystom na wygnaniu. Jej twórczość jest dosyć wielopoziomowa i jest przepiękna.
- dodaje Elwira Wróbel.
Wystawa powstała w ramach 36. Dni Kultury Francuskiej i Frankofonii, poświęconych twórczości artystów iberoamerykańskich. Wernisaż jest ich oficjalnym otwarciem. Udział w nim weźmie sama twórczyni drzeworytów. Prace do 3 czerwca w Domu Bretanii.