Szef ługańskiej administracji wojskowej Serhij Hajdaj przypomniał w mediach społecznościowych, że te miejscowości bronią się od pięciu miesięcy:
Dopóki nasi obrońcy będą mieli co najmniej sto metrów kwadratowych, rosyjscy okupanci będę tu ginąć, a nasza armia będzie niszczyć ich sprzęt. Będzie to oznaczać, że Ługańsk nadal się trzyma
- mówi Serhij Hajdaj.
Obwód ługański jest niemal w całości kontrolowany przez wojska rosyjskie. Ługańska administracja wojskowa pomaga Siłom Zbrojnym i cywilom, którzy nie opuścili swoich domów i żyją pod ciągłym ostrzałem. Władze regionu opiekują się też osobami, które ewakuowały się do bezpieczniejszych części Ukrainy. W różnych miastach Ukrainy otwarto jedenaście centrów pomocy humanitarnej dla uchodźców z Ługańska.