Biegacze kończą udział w momencie, kiedy wyprzedzi ich pojazd prowadzony przez legendarnego skoczka narciarskiego.
Wpisowe z biegu jest przeznaczone na wsparcie badań nad leczeniem urazów rdzenia kręgowego.
W Poznaniu startuje między innymi ambasador biegu, aktor Bartłomiej Topa.
W zeszłym roku przebiegłem kilka kilometrów. W tym roku zamierzam może ponad dyszkę zrobić. Ten bieg jest szczególny, bo biegamy w konkretnym celu i mamy konkretną intencję
- dodaje aktor.
W tym roku uczestnicy Wings for Life w Poznaniu biegną nową trasą. Pojawią się między innymi w okolicach Cytadeli. Trasę wyznaczono też drogami podpoznańskich miejscowości.
Od samego rana biegacze ustawiali się w długich kolejkach, by odebrać swoje pakiety startowe.
"Lubimy biegać i lubimy pomagać. Jeśli można to połączyć, to co może być lepszego" - usłyszeliśmy od biegaczy.
- Warto biegać i wspierać takie inicjatywy, przy okazji dbając o swoje zdrowie. W zeszłym roku było 15km, w tym roku planuję 20km.
- 15km to mój cel, jak będzie więcej, to będzie super.
- Po pierwsze lubię biegać, po drugie lubię pomagać, jak mogę, to pomagam. Mam nadzieję na 25km w tym roku.
- Słabo się przygotowywałam, muszę przyznać, ale mam pozytywne, dobre nastawienie, jak wybiegam 10km to będę zadowolona.
Biegacze kończą udział w wyścigu po wyprzedzeniu ich przez Adama Małysza, później autobusami wrócą na Międzynarodowe Targi Poznańskie.
Chętnych do startu w Poznaniu było znacznie więcej niż przygotowano miejsc.
Organizatorzy zachęcają także do samodzielnego startu w biegu z aplikacją.