W tym roku bazą zawodów będzie stadion, na którym grają piłkarze Lecha oraz jego najbliższa okolica. Trasa biegu zostanie wytyczona ulicami Węgorka i Grunwaldzką w stronę Junikowa, ale zawodnicy obiegną też boisko piłkarskie i będą finiszować przed czwartą trybuną.
Tam na kibiców liczy organizator triathlonu - Michał Drelich.
Liczę, że uda nam się zapełnić tę trybunę wzdłuż mety. Zadanie nie lada, bo wiemy od prezesa Enea Stadionu, żeby spełnić ten warunek, musimy ściągnąć na stadion sześć tysięcy ludzi, ale podejmujemy to wyzwanie i wierzę, że to będzie pierwszy krok w kierunku zapełnienia stadionu, bo byłoby to wydarzenie unikalne na skalę światową
- mówi Drelich.
Triathlon IronMan odbędzie się w ostatnią niedzielę sierpnia, a listy startowe są już wypełnione.
Główną rywalizację poprzedzą imprezy towarzyszące - wieczorny bieg uliczny w piątek i biegi dziecięce w sobotę.
Organizatorzy i operator stadionu zgodnie zapewniają, że nie będzie kolizji z meczami Lecha Poznań w tym czasie.