Trudno się więc dziwić, że zaraz po meczu kibice wystawili bardzo surowe oceny biało-czerwonym. Do strefy przyszło tak wielu kibiców, że po 17.00 trzeba było zamknąć bramki. Ze względów bezpieczeństwa pojawili się tam policjanci na koniach. W trakcie meczu nie było poważnych incydentów.
Polska - Grecja 1:1 (1:0)
Bramki: Robert Lewandowski (17) - Dimitris Salpingidis (51).
Żółte kartki: Sokratis Papastathopoulos (dwie), Jose Holebas, Georgios Karagounis.
Czerwona kartka: Wojciech Szczęsny (69 - za faul) - Sokratis Papastathopoulos (44 - za dwie żółte kartki).
Sędziował: Carlos Velasco Carballo (Hiszpania).
Asystenci: Roberto Alonso Fernandez, Juan Carlos Yuste Jimenez (obaj Hiszpania).
Widzów: 56 070 (komplet).
Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek, Marcin Wasilewski, Damien Perquis, Sebastian Boenisch - Jakub Błaszczykowski, Eugen Polanski, Rafał Murawski, Ludovic Obraniak, Maciej Rybus (70. Przemysław Tytoń) - Robert Lewandowski.
Grecja: Konstantinos Chalkias - Vassilios Torossidis, Sokratis Papastathopoulos, Avraam Papadopoulos (37. Kyriakos Papadopoulos), Jose Holebas - Sotirios Ninis (46. Dimitris Salpingidis), Konstantinos Katsouranis, Ioannis Maniatis, Georgios Karagounis, Georgios Samaras - Theofanis Gekas (68. Kostas Fortounis).