Kontuzjowany Bartosz Salamon po konsultacjach u włoskich lekarzy rehabilituje się w Poznaniu. Trener Maciej Skorża liczy, że najważniejszy jego obrońca w tym sezonie jeszcze zagra, ale pewności nie ma.
Natomiast nie wie jeszcze, czy w wyjściowym składzie znajdzie się jutro Szwed Jesper Karlstroem. To jego faul w meczu z Polską dał naszej drużynie rzut karny i przybliżył naszą reprezentację do mundialu.
Jesper na pewno miał ostanie trudne godziny. Rozmawiałem z nim i nie widzę u niego przybicia, jakiegoś zrezygnowania, niechęci. Owszem, jest trochę zmęczony fizycznie i psychicznie, ale trudno po takim meczu nie być. Dzisiaj na odprawie do Jespera i wszystkich pozostałych, którzy wrócili z reprezentacji apelowałem, żeby zapomnieli i zamknęli ten rozdział, że teraz żyjemy tylko Lechem Poznań. Myślę, że Jesper będzie gotowy jutro do gry, ale czy zagra od pierwszej minuty, nie wiem i nie podjąłem decyzji w tej kwestii
- mówi Maciej Skorża.
Ligowy mecz Lecha ze Śląskiem we Wrocławiu jutro o 20.30. Na naszej antenie transmisja.