Wczoraj wieczorem zwłoki 26-latki w przydomowym ogródku znalazła jej rodzina. Prawdopodobnie kobieta wypadła z balkonu swojego domu, który znajduje się na poddaszu. Spadła z wysokości kilku metrów.
Będący na miejscu tragedii prokurator zarządził sekcję zwłok. Dopiero po jej przeprowadzeniu śledczy będą mogli cokolwiek więcej powiedzieć o okolicznościach śmierci 26-latki. Podkreślają, że najprawdopodobniej był to nieszczęśliwy wypadek. Dodają jednak, że na razie jest to jedna z wersji, które biorą pod uwagę.