Lech zremisował z Żetysu. Teraz Chazar!
Wybór tej dolnośląskiej gminy nie był przypadkowy. - Od prawie roku współpracujemy z rozlewnią wody Wojcieszowianka, większość pracowników tej rozlewni to mieszkańcy Wojcieszowa. Kwota nie jest duża, ale w takiej sytuacji przyda się każdy grosz - mówi Miłosz Ratajczak z Unii Leszno.
Pomoc leszczyńskiej Unii docenia burmistrz Wojcieszowa Sławomir Maciejczyk. - Bardzo nam się to przyda. Przekazaliśmy te pieniądze na remont najbardziej zniszczonej ulicy. Jest ona już przejezdna - mówi. Swoje powodziowe straty gmina Wojcieszów oszacowała na ponad 9 mln zł.