Pedagodzy jeszcze przed głosowaniem próbowali przekonać radnych, że ich praca jest bardzo trudna i że wielu z nich czuje się wypalonych. Nam chodziło o to aby potraktować nas tak jak innych pracowników oświaty, którym nie zwiększa się liczby godzin - mówili. Nie można porównywać nauczycieli z pedagogami - odpowiadała tymczasem szefowa miejskiej oświaty - Urszula Miłosz-Michalkiewicz. Nauczyciel zawsze musi być o określonej porze z grupą uczniów, pedagog może sobie odpuścić - mówiła.
Dzięki zwiększeniu liczby godzin każda szkoła będzie miała zapewniony zespół specjalistów, bez konieczności zatrudniania kolejnych - i właśnie ten argument przekonał radnych. W rezultacie za większą liczbą godzin dla pedagogów zagłosowało 13 z nich, 6 było przeciwnych.