Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że według wstępnych ustaleń przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej. Przypomnijmy, że w zgłoszeniu, które otrzymali strażacy była mowa o tym, że ogień pojawił się w okolicy instalacji fotowoltaicznej.
Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek. Co ważne – wykluczono udział osób trzecich. Budynek jest mocno zniszczony. Szczyt tylnej ściany został rozebrany, a dach przez który była prowadzona akcja został w sporej części zdemontowany. Nie wiadomo, czy konstrukcja będzie musiała zostać rozebrana. Decyzję w tej sprawie wyda powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który przyjedzie na miejsce w najbliższych dniach.
Na razie nie wiadomo na ile oszacowane zostaną straty. Wiadomo natomiast jaki lok czeka pracowników zatrudnionych w zniszczonym markecie. Cała załoga przebywa na urlopach wypoczynkowych. W kolejnych dniach będą podejmowane decyzje o czasowym przeniesieniu ich do innych placówek.
Dodajmy, że to drugi pożar tego marketu w ostatnich lata. W sierpniu 2022 roku spłonęła połowa dachu, ale nie była konieczna całej konstrukcji.
CZYTAJ:
Duży pożar sklepu Biedronka w Buku w powiecie poznańskim opanowany