NA ANTENIE: 90 zjawisk z lat 90-tych
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Zmieńmy plan! Polska ma problem...

Publikacja: 06.12.2013 g.12:20  Aktualizacja: 06.12.2013 g.15:13
Poznań
Nie każdy powinien mieć prawo do budowy wszędzie i wszystkiego - twierdzą samorządowcy, którzy spotkali się dziś w Poznaniu. Przekonują, że potrzebne są zmiany w podejściu do planowania przestrzennego.
Mapa Murowanej Gośliny - osiedla - Murowana Goślina
/ Fot. (Murowana Goślina)

Spis treści:

    Wnioski są smutne: z jednej strony warto uchwalać plany zagospodarowania przestrzennego, wtedy nie będzie chaosu, ale z drugiej - samorządy narażają się na gigantyczne odszkodowania dla właścicieli działek. Wiceprezydent Gdańska Wiesław Bielawski twierdzi, że prawo własności gruntu nie może oznaczać automatycznego prawa do postawienia domu na takiej działce.

    Olgierd Dziekoński z Kancelarii Prezydenta podkreśla, że Bronisław Komorowski wsłuchuje się w głos samorządowców. Choć, jak dodaje, nawet przy obecnych przepisach można lepiej planować gospodarkę przestrzenną.

    Samorządowcy boją się także uchwalania planów. Narażają się na wypłatę odszkodowań dla właścicieli prywatnych działek, przez  które zaplanowano np. drogę. Według szacunków, Poznaniowi grozi w najbliższych wypłata nawet pół miliarda złotych takich roszczeń.

    ___

    Czy więc prawo własności jest święte? Czy mając działkę możemy na niej zbudować co chcemy, nie zwracając uwagi na przestrzeń wokół niej? Może jednak od prawa własności ważniejszy powinien być interes publiczny? Ład przestrzenny, ogólny wizerunek naszych miast i miasteczek ? Dziś jest możliwe, że na osiedlu domków jednorodzinnych powstaje blok, a między bloki wciska się jeszcze supermarket.

    Takie sprawy powinny regulować plany zagospodarowania przestrzeni. Ale samorządowcy boją się je uchwalać, bo np. jeśli na prywatnej działce zapiszą park, to wtedy właściciel tej działki ma prawo do odszkodowania. Takie roszczenia grożą praktycznie wszystkim gminom.
    Jakie odszkodowania może w najbliższych latach zapłacić Poznań? Szacuje się, że może to być miliard złotych, a może i więcej.

    Dziś w prawie o zagospodarowywaniu przestrzeni jest tak, że pozwolenie na budowę wydaje się na podstawie planu zagospodarowania. Plany uchwala rada gminy, często - jak to jest np. w Poznaniu - po konsultacjach z mieszkańcami. Tam gdzie nie ma uchwalonych planów,  wydaje się pozwolenia na zasadzie tzw. "warunków zabudowy". A to w praktyce oznacza, że każdy właściciel może wybudować u siebie co chce. O ile nie narusza tzw. dobrego sąsiedztwa. I takie warunki zabudowy gmina musi mu wydać. Kłopot pojawia się, gdy właściciel otrzymał warunki, a jakiś czas później rada uchwala plan i zamienia jego budowlaną działkę np. na park. Wtedy mieszkańcy może się cieszą ale właściciel występuje z roszczeniami do gminy.

    Zdaniem prezydenta Gliwic, Zygmunta Frankiewicza dzisiejsze prawo  prowadzi do wielu nieprawidłowości, a nawet do korupcji. Wiceprezydent Gdańska mówi, że trzeba zmienić podejście do zabudowy działek. Jego zdaniem trzeba zlikwidować warunki zabudowy. A co o tym problemie sądzą Nasi Słuchacze? Zapraszamy do dyskusji.

    https://www.radiopoznan.fm/n/