- Będą dysponować większą liczbą karetek. Będzie też więcej stanowisk dyspozytorskich, więc oczekiwanie na rozmowę będzie krótsze - mówi Agata Nowicka kierownik oddziału ratownictwa medycznego Urzędu Wojewódzkiego w Poznaniu.
W Poznaniu spotkało się dziś 200 ratowników medycznych, by rozmawiać o planowanych zmianach. Mówili też o problemach podczas dyżurów. Bardzo często ratownicy w Poznaniu, w przypadku kontaktu z osobami nietrzeźwymi lub agresywnymi muszą nawet do dwóch godzin czekać na policję. W tej sprawie urzędnicy chcą rozmawiać z szefostwem policji.