Każdy zawodnik musiał podpisać oświadczenie, że jego stan zdrowia pozwala na start w biegu. Na mecie na biegaczy czekał pakiet energetyczny - sok i coś na ząb. Ci, którzy wybrali krótszą trasę, jezioro maltańskie musieli obiec dwa razy, dłuższa trasa wymagała trzech kółek. Kolejna okazja do sprawdzenia formy w Dzień Kobiet.