Kobiecie grozi osiem lat więzienia. Powołany przez prokuratora biegły bez cienia wątpliwości orzekł, że to mieszkanka Nowego Tomyśla spowodowała wypadek. Zginął w nim ojciec z 14-letenią córką. Wracali rowerami do domu z zakupów w Opalenicy. 37-latka, jak stwierdził biegły, zaczęła wyprzedzać jadący przed nią samochód, zjechała na lewy pas, wpadła w poślizg i uderzyła w rowerzystów.
Kobieta twierdzi, że przebiegu wypadku nie pamięta i dlatego nie przyznaje się do winy. Sprawa niebawem trafi do sądu.