Z 11propozycji, radni omówili dwie. I o ile utworzenie zespołu szkolno-przedszkolnego na poznańskim Dębcu nie wzbudzało większych emocji, o tyle formalne połączenie szkoły podstawowej z przedszkolem na osiedlu Bolesława Śmiałego wywołało ostrą dyskusję. - Główny problem to brak miejsc. Wynika on m.in. ze złej rejonizacji jaka jest w tej chwili - mówi Jarosław Banachowicz z rady rodziców Szkoły Podstawowej nr 34.
- Znamy ten problem i zamierzamy go rozwiązać - zapewniał Przemysław Foligowski, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Poznania. Radni z Komisji Oświaty Rady Miasta stanęli jednak po stronie rodziców i wydali negatywną opinię na temat łączenia placówek na osiedlu Bolesława Śmiałego. Ostateczną decyzję w tej sprawie podejmą wszyscy poznańscy radni na wtorkowej sesji Rady Miasta.