Po co ta zmiana? Dla pieniędzy. Mieszkańcy przyszłych miejskich sołectw będą mogli skorzystać z funduszu sołeckiego. Czyli będą mieli do dyspozycji niewielki, ale własny budżet, który jest wydawany na zadania wskazane przez samych mieszkańców podczas zebrań, a burmistrz i radni muszą je zapisać w budżecie gminy i wykonać.
Uchwały wejdą w życie, jeśli nie zakwestionuje ich wojewoda. Nie oznacza to wcale, że część Jarocina zamieni się w wieś, choć zebranie dawniej rady osiedla będzie nazywało się zebraniem - wiejskim.