Większość szpitali czy placówek prowadzących ratownictwo medyczne - zgodnie z prawem - zredukowało o jedną osobę zespoły karetek. Zdaniem pracowników ratownictwa medycznego: lekarzy, ratowników czy pielęgniarek jest to fatalna decyzja, która może uderzyć w pacjentów - ich zdrowie, a nawet życie.
Dr Sławomir Cieśla, wicedyrektor szpitala w Lesznie zapewnia, że redukcja liczby członków zespołów karetek pogotowia nie zagraża zdrowiu i życiu pacjentów. Wyjaśnia, że wiele placówek w całej Polsce podjęło takie decyzji z uwagi na oszczędności. Wygląda na to, że nie zawsze, zgodnie z wymogami i bezpieczeństwem pacjentów, w karetce typu "S" jest lekarz. Ekonomia i oszczędności a komfort pracy i bezpieczeństwo pacjenta. Coraz częściej w różntch dziedzinach zestawiamy te dwie sprawy - co wygraywa najczęściej?