Na początek starosta zawiesił w wykonywaniu obowiązków dyrektora wydziału dróg i komunikacji, który od pół roku miał wyrok skazujący powiatowego radnego Marka Szóstaka i nie poinformował o tym starosty ani znajdującego się na tym samym piętrze biura rady powiatu. Więc rada radnego nie usunęła.
- Wszyscy jesteśmy głęboko zniesmaczeni nie tylko zamrożeniem dokumentu, ale także postawą radnego Szóstaka, który wiedząc że jest wyrok, nie poinformował o tym nikogo. To wysoce niehonorowe postępowanie - mówi wicestarosta Robert Andrzejewski. Ale radny Marek Szóstak powiedział nam, że informacji o swoim wyroku nie ukrywał. - Dostałem pismo z wydziału komunikacji z 7 listopada 2012 roku o odebraniu uprawnień do kierowania pojazdami, nie wiem jaki tam jest obieg dokumentów - mówi.
Kto zawinił, ma orzec specjalny zespół powołany przez starostę, a w tym tygodniu ma się odbyć specjalna sesja powiatowa, podczas której radni mają wygasić mandat radnego Marka Szóstaka.