NA ANTENIE: Transmisja I połowy meczu Piast Gliwice - Lech Poznań
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Wzywa do zakopywania podziałów, a działa odwrotnie - poseł PSL w ogniu krytyki radnego PiS

Publikacja: 31.08.2022 g.16:13  Aktualizacja: 31.08.2022 g.16:20
Piła
Radny wojewódzki PiS Adam Bogrycewicz twierdzi, że zna wypowiedzi posła z imprez, w których razem uczestniczyli.
pap_20220426_069 (Copy) - Albert Zawada - PAP
Poseł PSL Krzysztof Paszyk nie chciał odpowiedzieć na zarzuty radnego Bogrycewicza. / Fot. Albert Zawada (PAP)

Spis treści:

    O zakopywaniu podziałów Krzysztof Paszyk mówił na "Campus Polska Przyszłość" Rafała Trzaskowskiego. Na Facebooku posła możemy znaleźć informację, że rozmawiał tam z przedstawicielami różnych środowisk o tym, jak zakopać podziały społeczne i odbudować wspólnotę narodową po obecnych rządach.

    Zdaniem Adama Bogrycewicza, radnego wojewódzkiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, poseł jedno mówi w Olsztynie, a drugie w terenie.

    Jako radny Sejmiku Wielkopolskiego uczestniczyłem w wielu dożynkach w naszym regionie, gdzie właśnie poseł Krzysztof Paszyk w moim przekonaniu "wykopywał" coraz głębsze podziały, siał niepokoje społeczne. Mówił, że polskie rolnictwo jest w zapaści, grozi nam ryzyko braku żywności, atakował też stronę rządową, że rząd nie wspiera rolnictwa. Także można było odczuć pewną niechęć do środowisk popierających Prawo i Sprawiedliwość. A więc tutaj w regionie dzielimy, a w mediach społecznościowych mówimy o zgodzie

    - mówi Bogrycewicz.

    Poseł PSL Krzysztof Paszyk nie chciał odpowiedzieć na zarzuty radnego Bogrycewicza. Mówi, że wszystko co miał do powiedzenia w tej sprawie zamieścił w internecie. Tam przypomniał, że takie słowa, jak „zdradzieckie mordy” czy „drugi sort Polaków”, to język PiS-u, a nie jego. Dodał też, że jego zdaniem to rząd wciąż dzieli i dyskryminuje.

    https://www.radiopoznan.fm/n/tgNQDx