Waldemar Witkowski: stanowiska rządowe powinni obejmować fachowcy
Z ustaleń policji wynika, że volkswagen touran, którym podróżowało małżeństwo z powiatu gnieźnieńskiego, uderzył w barierę energochłonną. Małżonkowie - 35-letnia kobieta i 37-letni mężczyzna - wyszli z uszkodzonego auta, by ustawić trójkąt ostrzegawczy. Wtedy wjechał w nich, a potem w ich samochód, volkswagen arteon, za kierownicą którego siedział 45-latek z powiatu poznańskiego.
Ranni małżonkowie zostali odwiezieni do szpitala. Na razie policja nie ma informacji o stanie ich zdrowia. Na szczęście nic się nie stało podróżującej z nimi ich 4-letniej córce. Obrażeń nie odniósł także sprawca wypadku oraz podróżujący z nim pasażer.
45-letniemu mieszkańcowi powiatu poznańskiego policjanci zabrali prawo jazdy. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Oficer prasowa leszczyńskiej policji Monika Żymełka nie wyklucza, że do tego wypadku przyczyniły się trudne warunki jazdy, padający deszcze i śliska nawierzchnia jezdni.