Najpierw poszukiwania, potem ekshumacje?
Przez 10 miesięcy przechodzili szkolenia, byli wolontariuszami i zdobywali doświadczenie. Wśród uczestników projektu były głównie kobiety - to one stanowią większość wśród bezrobotnych lub nieaktywnych zawodowo. W ciągu 10 miesięcy zorganizowano różne szkolenia np. na animatora czasu wolnego, pracownika biura podróży, kursy językowe czy prawa jazdy.
W projekcie uczestniczyło blisko 60 różnych organizacji i instytucji. - Założeniem projektu nie było zobowiązanie do zatrudnienia osób przez organizacje, które przyjęły uczestników na wolontariat i staż. Mimo tego wiele instytucji zdecydowało się zatrudnić te osoby - mówi koordynatorka Katarzyna Trzeciak. Ważna też była zmiana samego podejścia do sprawy pracy.
Projekt kosztował milion złotych, został sfinansowany z Europejskiego Funduszu Społecznego. Oprócz Wielkopolski był realizowany również na Dolnym Śląsku, tam uczestniczyło w nim 240 osób.