Honorowe trafienie dla Zielonych zanotował w doliczonym czasie gry Paweł Piceluk.
Oprócz cennych trzech punktów Warta straciła także swojego kapitana - Tomasza Magdziarza. Jeszcze w pierwszej połowie pomocnik Zielonych został kopnięty w twarz i stracił przytomność. Odwieziono go do szpitala, gdzie przeszedł badania, które wykazały złamanie kości nosa.
W niedzielę o 12:30 przy Bułgarskiej Warta podejmie Ruch Radzionków.