Quady są niebezpieczne?
Odkąd prezydent Józef Nowicki z SLD zawarł koalicję z Platformą Obywatelską, jedynymi przeciwnikami władzy stało się czworo radnych PiS. Jednak bardzo rzadko decydowali się na otwartą krytykę rządzących. I za mało aktywne atakowanie rządzących dostawali reprymendy od władz PiS-u.
Sprawdzianem dla nich - jako opozycji - była się ostatnia sesja absolutoryjna. Wszyscy radni PiS mieli się wstrzymać od głosu. Ale jedna z radnych zagłosowała "za". Została za to wykluczona z klubu. PiS nie da jej miejsca na liście podczas wyborów samorządowych. Jeżeli radna nie "przytuli się" do innej partii, to nie ma co marzyć o dalszej pracy w samorządzie.
Jeżeli opozycyjna grupka radnych będzie atakować bez przekonania, tylko dlatego, że tak chcą partyjne władze, to pewnie łatwo będzie ich argumenty zbijać. Jedno jest pewne, tak słabej opozycji dawno w Radzie Miasta Konina nie było.