W ciągu ostatnich trzech dni spłonęły dwa sporych rozmiarów stogi. W Górce Duchownej koło Leszna ogień strawił blisko 1000 balotów słomy o wartości ponad 70 tys. Zdaniem strażaków było to prawdopodobnie podpalenie.
Od wczoraj do dzisiaj pożar blisko 500 balotów w okolicach Borku Wielkopolskiego gasili gostyńscy ratownicy. - Wiele na to wskazuje, że i w tym przypadku możemy mówić o podpaleniu - twierdzi zastępca komendanta Państwowej Straży Pożarnej w Gostyniu Michał Pohl.
Właściciel spalonych balotów ze słomą z okolic Borku Wielkopolskiego straty szacuje na ponad 50 tysięcy złotych.