Wzięło w nich udział zaledwie 233 mieszkańców. To może oznaczać, że kaliszanie albo nie chcą zmiany tego najważniejszego dla miasta symbolu, albo są niezainteresowani współdecydowaniem w ważnych dla miasta sprawach.
Konsultacje w sprawie herbu miasta od początku wzbudzały wiele kontrowersji. Mieszkańcy byli niechętni zmianom zaproponowanym przez radnych. W herbie miasta ma zmienić się m.in. nakrycie głowy trębacza i kolor gwiazdy. Ostatecznie konsultacjom poddano trzy wersje: dwie z czerwoną gwiazdą, jedną z żółtą. Reakcja mieszkańców była raczej do przewidzenia. Wybrano wersję z żółtą gwiazdą. Ale jak na ogólnomiejskie konsultacje - frekwencja była znikoma.
- Demokracja jest dobrym narzędziem dla osób chętnych do korzystania z niej. Nie można się obrażać na demokrację, bo tylko tyle osób zagłosowało - komentuje prezydent Kalisza Grzegorz Sapiński?
Wskazaną przez mieszkańców grafikę otrzyma do zatwierdzenia Komisja Heraldyczna. Dopiero po jej zatwierdzeniu radni przegłosują projekt. Nowy herb oznacza wymianę opatrzonych starą grafiką szyldów, tablic, dokumentów i sztandarów. Miasto jeszcze nie oszacowało związanych z tym kosztów.
Danuta Synkiewicz/pś/szym