Ogień gasili strażący z powiatów kościańskiego, poznańskiego, leszczyńskiego i śremskiego, z Leszna i Poznania. Pod wieczór sytuacja została opanowana
"W Przysiece pozostało 14 zastępów strażaków" - mówi rzecznik prasowy kościańskich strażaków Dawid Kryś.
Przez całą noc dozorowały pogorzelisko. Do późnych godzin nocnych trwały tam też prace przy przeładunku i przewożeniu tych hałd w inne miejsce. Teraz w godzinach porannych będzie podmiana ratowników, strażacy wymienią się w jednostkach. I te działania będą nadal kontynuowane. W dalszym ciągu będą polegać na przewożeniu odpadów w inne miejsce i zlaniu ich wodą
- mówi Dawid Kryś.
To jest czwarty pożar na terenie zakładu w Przysiece. Ostatni wybuchł na początku czerwca.
AKTUALIZACJA - 12:35
Samorząd Śmigla zaapelował do polityków o pomoc w rozwiązaniu problemów w Przysiece Polskiej. "Problem mogą rozwiązać tylko działania ustawowe" - mówiła dzisiaj w Przysiece burmistrz Śmigla Małgorzata Adamczak.
Przede wszystkim chodzi mi o działania legislacyjne. Chodzi mi o wprowadzenie ustawowego zakazu gromadzenie śmieci w miejscach, gdzie mieszkają ludzie. Tylko rząd może w tym pomóc, nikt więcej. Bo ja nie mam takich możliwości. Apel w tej sprawie wysłaliśmy do 40 parlamentarzystów i wojewody wielkopolskiego. Jak to nie pomoże zwrócimy się do premiera
- mówiła Małgorzata Adamczak.
Strażacy nie wykluczają, że dogaszanie pożaru w Przysiece potrwa jeszcze do jutra.