Według świadków, człowiek ten szalał swoim BMW w okolicach Złotowa, gdy stracił panowanie nad autem i uderzył w drzewo. Pojazdem podróżowały cztery osoby, jedna – 20 letnia pasażerka - zginęła na miejscu. Służby przeszukały najpierw las niedaleko miejsca wypadku. Później, gdy poznały dane kierowcy, były w jego domu. Mężczyzna ma się jednak gdzie ukrywać - tłumaczy Izabela Witkowicz ze złotowskiej policji.
Policjanci poszukują około 30-letniego mężczyzny, mieszkańca powiatu złotowskiego. Mężczyzna kierując pojazdem BMW, jadąc ze Złotowa w kierunku Śmiardowa Złotowskiego. Nie dostosował swojej jazdy do warunków na drodze i najechał na drzewo. Policjanci cały dzień poszukują tego mężczyzny. - A natrafiono już na jego ślad? - W tej chwili nie mam takiej informacji.
Jak na razie służby nie proszą o pomoc mieszkańców w poszukiwaniu 30-latka. Niewykluczone, że niedługo się to zmieni. Przypomnijmy w wyniku nocnego wypadku śmierć poniosła jedna osoba, dwie inne trafiły do szpitala.
Dużo osób pyta mnie o nocny wypadek pod Złotowem. Tak wygląda BMW serii 7 po uderzeniu w drzewo. 20 letnia pasażerka zgineła. Kierowca uciekł i jest poszukiwany przez miejscowych policjantów pic.twitter.com/mJUo4bW7sK
— Andrzej Borowiak (@BorowiakPolicja) August 28, 2020