Nad budynkiem znajduje się strefa podejścia do lądowania, nowe rozwiązanie ułatwi więc obserwację maszyn osobom uprawiającym tzw. planespotting, czyli hobby polegające na obserwacji i fotografowaniu samolotów.
"Dzięki temu rozwiązaniu możemy śledzić samolot aż do momentu lądowania" - informuje kanclerz Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu dr Wojciech Zalewski.
Leci sobie samolot, my widzimy, że się zbliża i w momencie, kiedy jest tuż nad budynkiem widzimy jego zdjęcie. Możemy dokładnie zidentyfikować, który to samolot i widzimy zarówno moment przylotu nad budynek z jednej strony tarasu widokowego, jak i moment oddalenia się w stronę lotniska. Możemy wziąć lornetkę i przybliżyć dokładny widok na lotnisko, czyli od momentu, w którym przelatuje nad budynkiem, aż do momentu, w którym siada na pasie startowym, jesteśmy w stanie go obserwować
- tłumaczy kanclerz.
Taras widokowy w Collegium Altum został otwarty w czerwcu po dwudziestu latach przerwy. Od momentu ponownego otwarcia panoramę Poznania zobaczyło prawie 20 tysięcy osób. Uniwersytet planuje w przyszłości poszerzać jego ofertę o m.in spotkania autorskie, występy muzyczne czy wprowadzenie atrakcji dla dzieci.