"To godzi w interesy Poznania" - Maciej Wilk o Kolei Dużych Prędkości bez postoju w Kaliszu
Zdaniem prezydenta Leszna Grzegorza Rusieckiego tak się nie stało, a spółka ze swej natury nastawiona jest na zysk.
Za każdą pracę spółka wystawia fakturę samorządowi, mimo że miasto jest jej 100% udziałowcem. Żeby opłacić faktury, to trzeba zabezpieczyć te kwoty w budżecie. Natomiast w przypadku zakładu budżetowego mamy sytuację, kiedy zakład wykonuje zadania publiczne, a dodatkowo jeszcze 50% przychodów zakładu, to są przychody zewnętrzne, a więc to też mobilizuje zakład do szukania przychodów zewnętrznych
- tłumaczy Grzegorz Rusiecki.
Prezydent Leszna chce także w przyszłym roku ogłosić przetarg na zagospodarowanie zieleni w jednej lub dwóch wybranych częściach miasta. W postępowaniu mogłyby wystartować prywatne firmy, ale również Miejski Zakład Zieleni.
Wybrany w przetargu podmiot opiekowałby się zielenią w zleconym miejscu przez rok. Grzegorz Rusiecki podkreśla, że efekty ekonomiczne planowanych zmian mają być znane po roku od ich wprowadzenia.