- Zastrzeżenia pojawiły się po kontroli w spółce prowadzącej szpital we Wrześni. Wyniki kontroli wykazały naruszenie prawa zamówień publicznych. Dotyczy to postępowania przetargowego na roboty budowlane - potwierdza Przemysław Maćkowiak z Urzędu Marszałkowskiego.
Prezes szpitala Zbyszko Przybylski zapewnia, że prawa nie złamano. Jego zdaniem powodem niejasności są zmieniające się przepisy. Prezes przyznaje, że oddawanie 2 milionów złotych byłoby wielkim problemem. Jego wyjaśnienia analizują prawnicy marszałka.
Kilka lat temu szpital we Wrześni dostał na rozbudowę ogromną kwotę - 28 mln zł. Inwestycja miała być zakończona rok temu. Dziś jest zrealizowana w 80 proc.