Wituski o koncercie i festiwalu
Przysposabia więc do powtarzalnej, mechanicznej pracy i wykonywania poleceń przełożonych. Tymczasem zdaniem działaczy fundacji Edukacja Demokratyczna, na całym świecie powstaje coraz więcej szkół, w których dzieci mają pełne prawo decydowania o swojej nauce i rozwoju.
Jak działa szkoła demokratyczna? Wszyscy jej uczestnicy, czyli i uczniowie i pracownicy mają równe prawa przy ustalaniu zasad. W takiej szkole z założenia wszyscy są wolni, czyli nikt nie ma nad nikim władzy. Prawa ustanawiane są przez zgromadzenie szkolne.
Jakie zasady będą obowiązywać w poznańskiej szkole demokratycznej? Szkoła ruszy we wrześniu pod patronatem Fundacji Edukacja Demokratyczna. ...W szkole demokratycznej dziecko dobiera sobie z oferty szkoły to co dla niego jest ważne lub interesujące. Uczy się odpowiedzialności za dokonane wybory i podjęte decyzje czytamy na stronie internetowej fundacji. Szkoła w Poznaniu będzie działać pod nazwą Trampolina.
Szkoła demokratyczna zdaniem Tomasza Chudzińskiego, nauczyciela który chce w niej pracować, to prawdziwa rewolucja.
Podstawowym założeniem demokratycznej szkoły są szacunek i zaufanie - nauczyciele wspierają uczniów w samodzielnych decyzjach i szanują talenty każdego ucznia, formalnie nie ma planu lekcji, młodzież, która zdobywa wiedzę w szkole demokratycznej, każdego roku zdaje egzaminy klasyfikacyjne w zakresie podstawy programowej. Tylko to jest obowiązkiem uczniów. Wolność w szkole demokratycznej jest więc ograniczana prawami szkoły, wolność dzieciom jest potrzebna do tego, żeby mogły się stać odpowiedzialnymi dorosłymi
Jednak wolność nie oznacza dowolności robienia wszystkiego, bo to oznaczałoby chaos. Wolność własna kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiej osoby. Wolność ograniczana jest prawami szkoły oraz prawami innych równych sobie członków społeczności. Zajęcia lekcyjne odbywają się w grupach kompetencyjnych (zwykle kilkuosobowych), gdzie uczniowie posiadają podobny poziom kompetencji z danego przedmiotu. Wiek dzieci nie ma tu znaczenia. Lekcje nie są obowiązkowe. Dzieci uczestniczą w lekcjach tylko wówczas gdy chcą. Zwykle uczestniczą z dwóch powodów: albo gdy ich to interesuje albo jest to dla nich ważne (np. ze względu na egzamin na studia).
Jeśli więc dzieci decydują się na uczestniczenie w lekcjach to nauka przebiega bardzo szybko. Materiał realizowany w szkołach tradycyjnych w okresie 6-8 lat opanowują w 2-3 lata ponieważ: są silnie zmotywowani (chcą a nie muszą), pracują samodzielnie lub w małej kilkuosobowej grupie, gdzie kompetencje innych uczniów są bardzo zbliżone (a nie wiek), nauczyciel 100% swego czasu poświęca na interakcję z uczniami (nie odpytuje, nie ucisza, nie wypełnia dziennika), uczniowie nawzajem pomagają sobie w objaśnianiu zagadnień (nikt nie nakazuje im być cicho).
Czy szkoła może działać bez planu lekcji?
O opinię na temat zasad działania szkoły demokratycznej zapytaliśmy Wielkopolskiego Kuratora Oświaty - Elżbietę Walkowiak. Kurator nie ukrywa, że jest pełna obaw. Zwraca uwagę, że zadaniem szkoły jest nie tylko uczenie, ale także przygotowanie do życia społeczeństwie. Jej zdaniem szkoła powinna także przygotowywać do pracy w systemie korporacyjnym.
- Szkoła bez zasad, które znamy z obowiązującego systemu, nie może funkcjonować. Obecnie działanie szkoły bez kar i nagród jest niemożliwe - uważa Anna Cichocka-Majchrzak, wicedyrektor Zespołu Szkół numer 1 w Swarzędzu.
Czy szkoły demokratyczne i im podobne zdadzą egzamin w Polsce? Czy szkoła bez ocen, planu lekcji i dyscypliny jest tym, co może odmienić wizerunek naszego systemu oświaty? Zapraszamy do dyskusji na antenie i w internecie.