Jak powiedział rzecznik wielkopolskiej straży pożarnej Sławomir Brandt: ulewy uszkodziły ponad 30 dachów, były też problemy na drogach szczególnie 182, 184 i 186, gdzie przejazd utrudniały powalone drzewa i złamane gałęzie.
5 osób jest lekko rannych. Dwaj strażacy zostali poszkodowani podczas usuwania skutków nawałnic - w podczas wycinki połamanych drzew, jedna osoba odniosła obrażenia, gdy na jej samochód w czasie jazdy spadło drzewo.
Po sobotnich burzach w regonie wciąż są też kłopoty z prądem. Nawałnice uszkodziły ponad 900 stacji transformatorowych - przede wszystkim w rejonie Wrześni i Szamotuł. Ekipy pracowały do późnej nocy i teraz sytuacja jest dużo lepsza - informuje Ewa Katulska rzeczniczka ENEI: "Bez napięcia jest 190 stacji w okolicach Szamotuł, Wrześni i Leszna. W Poznaniu w nocy też były burze, ale nie spowodowały żadnych uszkodzeń w sieci. Brygady naprawcze kończą usuwanie awarii. W ciągu najbliższych godzin wszystko powinno wrócić do normy" - powiedziała Ewa Katulska.