W Malarni Teatru Polskiego debatowano o wykorzystaniu obiektu. Nie wiadomo, czy faktycznie gmina żydowska chce w dawnej synagodze stworzyć luksusowy hotel i izbę pamięci poznańskich i wielkopolskich Żydów. Szefowa gminy nie uczestniczyła w spotkaniu.
Jego organizatorzy przekonywali jednak, że o wykorzystaniu jednego z najbardziej wyrazistych budynków w Poznaniu, trzeba dyskutować. W debacie uczestniczył między innymi socjolog Jarosław Urbański.
Poznańską synagogę w 1941 roku zbezcześcili Niemcy budując tam basen dla żołnierzy Wehrmachtu. Po wojnie w obiekcie działała miejska pływalnia.
Już wcześniej gmina żydowska miała pomysł, by stworzyć tam Centrum Dialogu, ale nie udało się pozyskać unijnych pieniędzy na ten cel.
Magdalena Konieczna/mk