- Potępiam jego zachowanie. Uważam, że każdy kto siada za kierownicę pod wpływem alkoholu, powinien ponieść konsekwencję. Mam nadzieję, że decyzja sądu pozwoli mojemu synowi na bardzo długie przemyślenia - mówi jego ojciec senator Piotr Gruszczyński.
Audi A3, którym jechał 28-letni mężczyzna, na razie pozostaje w policyjnym depozycie.