Rocznica Katynia w Kaliszu
Trzydzieści pięć kilogramów plastikowych nakrętek zebrali poznańscy strażnicy miejscy. Całość przekazali dziś rodzicom chorego chłopca z Poznania. Akcja powstała spontanicznie - mówi rzecznik poznańskiej straży miejskiej Przemysław Piwecki. "Rzuciliśmy hasło wśród pracowników i wyniki nas przerosły, następna partia nakrętek już jest szykowana" - mówi Piwecki.
Ojciec chłopca prowadzi zbiórkę plastikowych nakrętek non stop. Sporo wody w plastikowych butelkach piją biegacze, dlatego proszę o niewyrzucanie nakrętek - apeluje Paweł Dawidziak do uczestników niedzielnego poznańskiego półmaratonu. Pojemniki na nakrętki będą ustawione na mecie biegu. Tata chorego Ziemowita zapewnia, że zdobyte w ten sposób pieniądze umożliwią leczenie i rehabilitację jego syna.
Jacek Kosiak/mk