Zjazd misjologów w Gnieźnie
Wieczór filmowy w kinie Apollo zorganizowali parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości i sympatycy Klubu Gazety Polskie pod honorowym patronatem wojewody wielkopolskiego.
Lech Łotocki pochodzi z Poznania. Pracował w Teatrze Polskim, a później Teatrze Nowym. - Obejrzałem film dopiero drugi raz. Uważam, że ten film jest poszukiwaniem prawdy i sądzę, że jest to bardzo dobry i ważny film - mówił aktor po wyjściu z sali kinowej.
- Chciałbym pokazać ten film widzom w Niemczech - powiedział po seansie specjalny gość wieczoru ambasador Rzeczpospolitej w Berlinie prof. Andrzej Przyłębski.
- Ten film, to wielkie wołanie o prawdę. To jest bardzo duże przeżycie emocjonalne, ale chciałbym też uzyskać odpowiedzi na pytania, które w tym filmie padają - mówił wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffman.
Film „Smoleńsk" wszedł do kin 9 września. Reżyserem jest Antoni Krauze, twórca m.in. filmu „Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł". „Smoleńsk" powstawał trzy lata. Pieniądze na produkcje przekazali sponsorzy i darczyńcy. Bohaterką fabularną jest dziennikarka Nina, grana przez Beatę Fido. Nina odkrywa prawdę o „Smoleńsku". Autorem muzyki jest Michał Lorenc.
Piotr Świątkowski/szym
.