Radio Merkury w dzień i w nocy!
"Badamy jak to się ma do złożonych deklaracji" - mówi dyrektor GOAPu Przemysław Gonera. Związek już wysłał kilkanaście tysięcy upomnień, bo nie zgadzały się dane z deklaracji z ilością odebranych śmieci. GOAP będzie też sprawdzał, czy mieszkańcy prawidłowo segregują odpady. Do pojemników na plastik, szkło lub makulaturę poznaniacy i ludzie z ośmiu sąsiednich gmin wrzucają jedynie 10 procent wszystkich śmieci. To mało i jak mówi wiceprezydent Poznania Mirosław Kruszyński - trzeba to poprawić.
Ostatecznie udaje się odzyskać więcej odpadów - dzięki sortowni śmieci. Za złe segregowaniu grozi podwyżka miesięcznej opłaty z 12 do 20 złotych, a za błędy w deklaracjach dodatkowe kary.