- To jest rok konkretnego przygotowania pod konkretne inwestycje w latach kolejnych - mówiła dziś w porannej rozmowie Radia Poznań wojewoda wielkopolska Agata Sobczyk.
Czy się nie spieszymy? Oczywiście, że się spieszymy. Tylko to wszystko musi być racjonalne. Racjonalne wydatkowanie środków, tworzenie tych miejsc, muszą powstać konkretne projekty. Tak jak z miejsca doraźnego schronienia nie ma takiej wymagalności co do kwestii technicznych, tak już przy ukryciach czy schronach wymogi są troszeczkę większe.
Samorządy mogły składać wnioski do końca sierpnia. Wpłynęło ich ponad dwa tysiące.
Wnioski w większości przypadków nie opiewają na bardzo duże kwoty, bo dotyczą często zakupu sprzętu. To kwestia kilku czy kilkudziesięciu tysięcy złotych
- mówiła wojewoda wielkopolska, która odpowiada za przyznanie pieniędzy dla samorządów.